radio_on-lineRadio ON-LINE
Słuchaj nas na komputerach
i urządzeniach mobilnych


kosciol_on-lineKościół ON-LINE
Oglądaj Msze św. i nabożeństwa z kościoła
św. Jana Chrzciciela w Bielsku-Białej

Ofiara na nasze radio - szybki przelew elektroniczny

10zł20 zł50 zł100 złdowolna_kwota

Witraż w oświęcimskim kościele nabrał nowego blasku.

Witraż z oświęcimskiego kościoła pw. Wniebowzięcia NMP, upamiętniający pobyt relikwii św. Andrzeja Boboli w Oświęcimiu w 1938 roku, po kilkumiesięcznej żmudnej konserwacji wrócił na swoje miejsce i zajaśniał pierwotnym blaskiem. We wrocławskiej pracowni konserwacji witrażu oczyszczono zniszczone szkła, sklejono je żywicą i uzupełniono braki. Dodatkowo wykonano oszklenia ochronne wokół okna z witrażem.

Specjalna, polsko-niemiecka komisja odbioru witraża św. Andrzeja Boboli oceniła bardzo dobrze wykonane prace. Kosztowna konserwacja była możliwa dzięki realizacji specjalnego projektu Niemiecko-Polskiej Fundacji Ochrony Kultury i Zabytków w niemieckim Görlitz. Z ramienia fundacji prace w pracowni Sławomira Oleszczuka we Wrocławiu nadzorowali wybitni niemieccy specjaliści. Dr Erhard Drachenberg, dr Ulrich Schaaf, dr Wolfgang Müller i dr Manfred Torge na co dzień zajmują się konserwacją witraży.

Jak podkreślił dr Peter Schabe z Fundacji, realizacja projektu była możliwa dzięki dwóm źródłom dofinansowania: niemieckiego rządu i niemieckiej Fundacji Ochrony Środowiska, która zrealizowała badania naukowe związane z witrażem.

Ekspert zewnętrzny dr Erhard Drachenberg przyznał, że jest bardzo zadowolony z osiągniętego efektu. „Wynik pracy jest bardzo dobry. Cieszę się, że po wielu trudnościach doszliśmy do etapu końcowego. Martwił nas stan zachowania witraża. Miał bardzo dużo drobnych pęknięć. Początkowo nie wiedzieliśmy, jak podejść do tego problemu. Jednak się udało” – wyjaśnił naukowiec w rozmowie.

Sławomir Oleszczuk przyznał, że podczas dotychczasowej 30-letniej pracy konserwatorskiej nie spotkał się z taką skalą trudności jak w tym przypadku. „Praktycznie każde szkło z tego witraża miało po dwa pęknięcia. Podobnego rodzaju zniszczenia były zresztą w katedrze Notre Dame w Paryżu podczas jej niedawnego pożaru. Te liczne pęknięcia spowodowały trudności, nawet jeśli chodzi o sam proces czyszczenia. Moim zdaniem, pęknięcia pochodzą z czasów II wojny światowej i mogły być spowodowane miotaczem ognia” – dodał. Przypomniał przy okazji, że nieopodal kościoła w czasie okupacji znajdowała się siedziba niemieckiego gestapo.

Jak wyjaśnił ks. dr Szymon Tracz, dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Bielsku-Białej i konserwator architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej, niezwykłe przeszklenie do witraża do kościoła pw. Wniebowzięcia NMP zaprojektował w 1940 r. uczeń Jana Matejki – Adam Giebułtowski, a sam witraż powstał rok później w znanej i cenionej niemieckiej pracowni Ferdinanda Müllera w Quedlinburgu.

„Znamienne jest, że przeszklenie powstało w niemieckiej pracowni Ferdinanda Müllera w Quedlinburgu, która w okresie okupacji hitlerowskiej była dość aktywna na ziemiach polskich włączonych do III Rzeszy, tworząc witraże do polskich kościołów” – zauważył historyk i przypomniał, że witraż zamówiono dla upamiętnienia uroczystości powitania relikwii św. Andrzeja Boboli, które po kanonizacji w Rzymie 17 kwietnia 1938 r. triumfalnie wracały specjalnym pociągiem do Polski, zatrzymując się m.in. w Zebrzydowicach, Czechowicach-Dziedzicach oraz w Oświęcimiu 11 czerwca 1938 r.

Zdaniem historyka, witraż ten dla mieszkańców Oświęcimia był zawsze symbolem nadziei. „Oświęcimianie mieli w pamięci uroczystości, gdy witano dwa lata wcześniej relikwie świętego, pamiętali też o proroctwie, że w momencie powrotu doczesnych szczątków męczennika do ojczyzny, Polska odzyska niepodległość. Dziś, przy zaangażowaniu rządu Niemiec i Fundacji, dzieło staje się też symbolem pojednania między narodami, próby szukania dróg, które łączą” – podkreślił.

Witraż dotąd nie był nigdy konserwowany. Wykonane też zostanie dodatkowe oszklenie zabezpieczające oraz kraty chroniące cenne dzieło przed uszkodzeniami mechanicznymi. Zamontowano specjalistyczne czujniki i aparaturę badawczą. Dzięki nim nadal monitorowane będzie zachowywanie się przeszklenia funkcjonującego w określonych warunkach termicznych we wnętrzu kościoła oraz oddziaływania na nie otoczenia zewnętrznego – zanieczyszczeń, zmian temperatur, oddziaływania zjawisk atmosferycznych.

Adam Giebułtowski w swojej kompozycji posłużył się popularnym w witrażownictwie polskim okresu międzywojennego połączeniem tradycyjnego ujęcia twarzy, modelowanej światłocieniowo ze zgeometryzowanymi partiami szat i tła, „rozbitymi” na mniej lub bardziej regularne formy geometryczne. Św. Andrzej został przedstawiony z rozłożonymi rękami, w sutannie jezuickiej, stojący na globie. Z niebios wychyla się ręka trzymająca nad jego głową wieniec zwycięstwa. U jego stóp leżą narzędzia, którymi święty był okrutnie męczony.

Św. Andrzej Bobola poniósł śmierć męczeńską 16 maja 1657 w Janowie Poleskim. Beatyfikacja odbyła się 30 października 1853 r. w Rzymie, zaś kanonizacja tamże 17 kwietnia 1938 r. 11 czerwca 1938 r. pierwszy postój pociągu, w którym po kanonizacji świętego przewożono jego relikwie z Rzymu do Warszawy, odbył się na dworcu kolejowym w Dziedzicach. W uroczystej procesji przeniesiono wtedy relikwie do kościoła pw. NMP Królowej Polski na Lesisku. Bp Stanisław Adamski z Katowic przewodniczył tam Mszy św. Po trzech godzinach trumnę ze szczątkami męczennika odprowadzono na dworzec kolejowy. Specjalny pociąg z relikwiami, w asyście kompanii honorowej Wojska Polskiego i tłumów wiernych, odjechał w dalszą drogę do Warszawy – przez Oświęcim, Kraków, Katowice, Poznań, Kalisz i Łódź.

diecezja.bielsko.pl

Udostępnij:

Ogłoszenia

S. Anna Bałchan ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, terapeuta motywujący, trener Dialogu Motywującego będzie 19 listopada gościem kolejnego spotkania w hałcnowskiej bazylice.

Teraz na antenie

Polecane audycje

Żywieckie portrety

Pod naszym patronatem

Katechezy w Bazylice

Listy Nikodema

listy_nikodema

Rozważanie niedzielnej Ewangelii prowadzi Adam Rakszawski - niedziela, godz. 10:00.
Teksty rozważań można znaleźć na blogu LISTY NIKODEMA.

Copyright © 1998-2019 Anioł Beskidów - Beskidzkie Radio Katolickie 90,2 MHz. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Na górę strony