Za nami spotkanie Róż Różańcowych z całej diecezji.

„Wierzyć Bogu, ufać w słowa, które Bóg wypowiada do człowieka oraz być gotowym na przyjęcie Bożych zamiarów to istota tego, co przeżywamy, z czym wielu ma problem” – podkreślił bp Roman Pindel, który 3 października w bielskim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przewodniczył Mszy św. dla Róż Żywego Różańca oraz wspólnot różańcowych z całej diecezji bielsko-żywieckiej. Ordynariusz zestawił w homilii biblijne sceny zwiastowania i kuszenia w ogrodzie rajskim, wskazując, że razem tworzą one swoisty pozytyw i negatyw obrazu Maryi.

Porównując Łukaszowy opis, w którym Bóg posyła anioła Gabriela do Maryi, by oznajmić jej, że pragnie, by została matką Syna Bożego, ze starotestamentowym opisem kuszenia pierwszej kobiety, biskup zaakcentował wielkość i wspaniałomyślność Maryi. Zaznaczył jednocześnie, że obie kobiety wchodzą w dialog z przedstawicielami świata duchowego – Ewa rozmawia z wężem, złym duchem, a Maryja słucha uważnie i odpowiada aniołowi.

„Ewa podtrzymuje rozmowę z wężem, która coraz bardziej oddala ją od Boga Bóg w jej oczach staje się zazdrosnym i nieludzkim despotą. Maryja zaś w rozmowie z aniołem przekonuje się, jak Bóg jest wspaniały” – kontynuował hierarcha i szczegółowo scharakteryzował Archanioła Gabriela, mówiącego Maryi o umiłowaniu i wybraniu przez Boga, i jego negatyw – Szatana pod postacią węża, który dąży do skłócenia Ewy ze Stworzycielem.

„W momencie prowadzenia rozmowy żadna z obu kobiet nie może zweryfikować usłyszanych słów. Do czego się więc odwołują w swoich decyzjach? Ewa ulega sugestii węża i widzi sprawy tak, jak on jej podsuwa. Maryja – przeciwnie, opiera się na wierze, na zaufaniu wobec słowa, które Bóg przez anioła wypowiada. Wyraża zgodę na zamiary Boże w jej życiu” – wytłumaczył kaznodzieja i zaznaczył, że podczas gdy Ewa nosi w sobie chęć zrównania się z Bogiem, Maryja od początku do końca przyjmuje postawę służebną, opartą na posłuszeństwie wobec planów Boga.

„Pokorna, wierząca i posłuszna Bogu służebnica ma udział w naprawie tego, co spowodowało wcześniejsze nieposłuszeństwo Ewy” – dodał i podkreślił, że Maryja w zestawieniu z Ewą jawi się jako wyjątkowa i jedyna, która najbardziej z kobiet wpłynęła na przemianę świata na lepsze. „Wszytko to dlatego, że zaufała Bogu i uczyniła wszystko, do czego Bóg ją powołał. U jej początku jest więc wiara Maryi: jej uznanie Boga za Pana całego świata, Jedynego, który może wybawić człowieka” – konkludował biskup.

W Eucharystii udział wzięli przedstawiciele parafialnych grup różańcowych. Z wiernymi modlił się ks. Piotr Krzystek, proboszcz parafii Matki Bożej Różańcowej w Trzebini, diecezjalny duszpasterz wspólnot różańcowych.

Przed Mszą św. modlitwę różańcową przed Najświętszym Sakramentem poprowadził ks. Janusz Talik, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w diecezji bielsko-żywieckiej.

diecezja.bielsko.pl

Częstograj

Polecamy muzykę

Żywieckie portrety

Krąg biblijny

Katechezy w Bazylice

Rozmowy poświęcone